|
19.12.2008. |
Opowiem wam o czymś co zdarzało mi się wielokrotnie: ostatnio tutaj w Pamplonie. Podszedł do mnie student, który chciał się ze mną przywitać.
— Księże prałacie, ja nie jestem chrześcijaninem — powiedział do mnie — jestem mahometaninem.
— Jesteś Synem Bożym, jak ja, odpowiedziałem.
I objąłem go z całej mojej duszy.
Św. Josemaria. http://www.pismaescrivy.org/book/9/85
|