Szukając ziarnka gorczycy
Pewna chińska legenda opowiada o kobiecie, która straciła jedynego syna. Pogrążona w smutku przyszła do mędrca i prosiła go: Czy znasz jakieś modlitwy, które mogłyby przywrócić życie mojemu synowi? Starzec jej odpowiedział: Przynieś mi ziarnko gorczycy z domu, który nigdy nie zaznał smutku. To ziarenko będzie mi potrzebne, aby wypędzić smutek z twojego życia.
Kobieta chodziła długo, odwiedzając rozmaite domy: bogatych i biednych. Wszędzie jednak spotykała ludzi, którzy w taki czy inny sposób doznali smutku. W wielu miejscach zatrzymywała się na dłużej, aby pocieszać zasmuconych. Zaangażowała się tak mocno w pocieszanie innych, że na koniec zapomniała już o poszukiwaniu magicznego ziarnka gorczycy. I nawet nie zdała sobie sprawy, że poszukiwanie ziarnka gorczycy zabrało smutek z jej życia.
Cierpienie towarzyszy każdemu z nas. Pragniemy się od niego wyzwolić. Poszukujemy - jak kobieta z chińskiej legendy - ziarnka gorczycy, które mogłoby nam pomoc przemienić nasz smutek w radość. Jedna z dróg wyzwolenia od smutku polega na tym, aby zobaczyć cierpienie i smutek innych, i starć się im pomóc. Pocieszając innych sami znajdziemy pociechę.
Poczwarka jedwabnika
Pewien człowiek oglądał poczwarkę jedwabnika i zauważył, że właśnie pojawił się w niej mały otwór. Obserwował, jak motyl walczył długie godziny o to, by wyjść z kokonu przez wąską szparę.
Po pewnym czasu człowiekowi zrobiło się szkoda motyla, który tak się męczył. Myślał, że motylowi się nie uda, więc zdecydował się otworzyć całkowicie kokon nożyczkami. Motyl wyszedł z wielką łatwością.