|
Linkują do nas |
|
Zalinkuj do nas i napisz do:
info [at] zrodla.net.pl |
|
Zmienione oblicze
Leonardo Da Vinci spędził 7 lat malując ostatnią Wieczerzę. Postacie przedstawiające Jezusa i 12 apostołów zostały namalowane w oparciu o rzeczywiste osoby.
Leonardo wybrał najpierw osobę Chrystusa. Przed mistrzem stawiły się setki młodych, aby zostać wybranymi. Da Vinci szukał oblicza niewinnego, spokojnego, i pięknego. Bez blizn, aby wyglądał na postać bez grzechu. Wreszcie po miesiącach poszukiwań wybrał 19-letniego młodzieńca. Nad odwzorowaniem jego oblicza na fresku pracował kolejne sześć miesięcy. Podczas 6 następnych lat malował apostołów.
Dwóch braci
Było dwóch braci. Jeden został przestępcą, a drugi prawnikiem. Kiedy zapytano się przestępcy dlaczego zdecydował się na tę "drogę" odpowiedział "Pochodzę z biednej rodziny, ojciec alkoholik, znęcał się nad rodziną, na kogo innego mogłem wyrosnąć mając takie wychowanie?".
Zapytano także prawnika dlaczego został prawnikiem. Prawnik odpowiedział "Pochodzę z biednej rodziny, ojciec alkoholik, znęcał się nad rodziną, na kogo innego mogłem wyrosnąć mając takie wychowanie?". Jeden się napatrzył i poszedł w ślady ojca. Widocznie założył, że doniczego innego się nie nadaje. Drugi widząc całą sytuację cały czas sobie powtarzał, że on będzie naprawiał świat i nigdy nie będzie zachowywać się jak ojciec. I chociaż to pewnie fikcyjna historyjka z morałem to jednak podobne historie w życiu się zdarzają. Gdzie dwóch ludzi, niby podobnych, a kończą różnie. Co więc ma największy wpływ na sukces? Okazuje się, że nie cechy zewnętrzne, tylko wewnętrzne. Odpowiedzialność, Uczciwość, Lojalność, Pracowitość i Powaga.
Dwa nasiona
"Dwa małe nasionka zostały zasadzone na wiosnę w żyznej glebie. "Chcę urosnąć" - powiedziało jedno z nasionek. I wkrótce to nasionko zaczęło zapuszczać korzenie głęboko w ziemię, a roślina przeszyła twardą skorupę ziemi. Otworzyła ramiona i serce ku wiośnie. Krótko potem jej pączki zaczęły kwitnąć. Roślinka zaczęła czuć ciepło słońca na liściach i poranną rosę na swoich płatkach. Rosła szczęśliwie i dumnie.
Drugie nasionko powiedziało: "Nie jestem pewne, czy chcę rosnąć". "Nie chcę zapuszczać moich korzeni, ponieważ nie wiem, gdzie one się znajdą. I nie chcę kiełkować przez skorupę ziemi, bo mogę uszkodzić się po drodze. Jeśli pozwolę moim pączkom zakwitnąć, jakieś dziecko może przyjść i wyrwać mnie. Myślę więc, że poleżę sobie tutaj, zaczekam i zobaczę, co się stanie".
Pewnego dnia kogut przechodził koło dwóch nasionek. Odwrócił głowę na bok i podziwiał nasionko, które tak pięknie wyrosło. Później kogut zaczął drapać ziemie i zobaczył nasionko, które nie urosło, więc je zjadł."
Bajka ta przypomina nam, że jeżeli nie będziemy chcieli iść naprzód, jeżeli nie będziemy chcieli urosnąć, jeżeli nie będziemy chcieli podjąć ryzyka, zostaniemy pochłonięci przez nasze życie.
|
|