<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<!-- generator="FeedCreator 1.7.2" -->
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title>Witryna wykonana w Joomla!</title>
		<description>Kanał informacyjny witryny Joomla!</description>
		<link>http://www.zrodla.net.pl</link>
		<lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 05:33:31 +0100</lastBuildDate>
		<generator>FeedCreator 1.7.2</generator>
		<image>
			<url>http://www.zrodla.net.pl/images/M_images/joomla_rss.png</url>
			<title>Działa na Joomla!</title>
			<link>http://www.zrodla.net.pl</link>
			<description>Kanał informacyjny witryny Joomla!</description>
		</image>
		<item>
			<title>Nie wolno myśleć na raz o całej ulicy</title>
			<link>http://www.zrodla.net.pl/fragmenty-ksiazek/nie-wolno-myslec-na-raz-o-calej-ulicy</link>
			<description>Co dzień, jeszcze na długo przed świtem, Beppo jechał na swoim starym, piszczącym rowerze do miasta, do pewnego wielkiego budynku. Tam czekał z kolegami na dziedzińcu, poczym dawano mu miotłę i przedzielano kt&amp;oacute;rąś z ulic do zamiatania.Beppo lubił te godziny przed świtem, kiedy miasto jeszcze spało. Pracę wykonywał chętnie i starannie. Wiedział, że jest ona bardzo potrzebna. </description>
			<category>Źródła - Fragmenty książek</category>
			<pubDate>Mon, 28 Dec 2009 10:30:42 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Mnie moi rodzice lubią, nawet bardzo - o zabawkach i prezentach</title>
			<link>http://www.zrodla.net.pl/fragmenty-ksiazek/mnie-moi-rodzice-lubia-nawet-bardzo-o-zabawkach-i-prezentach</link>
			<description>I było jeszcze coś innego, czego Momo nie mogła zrozumieć.  Zresztą zaczęło się to dopiero niedawno. Zdarzało się mianowicie coraz częściej, że dzieci przynosiły rozmaite zabawki, kt&amp;oacute;rymi nie można było naprawdę się bawić, na przykład zdalnie kierowany czołg, kt&amp;oacute;ry jeździł, ale do niczego innego się nie nadawał. Albo rakietę kosmiczną, kt&amp;oacute;ra umocowana do drążka pędziła w k&amp;oacute;łko, ale nic więcej nie można było z nią robić. Albo mały robot, kt&amp;oacute;ry z żarzącymi się oczami poruszał się chybotliwie i kręcił głową, ale poza tym nie służył do niczego.  Były to naturalnie bardzo drogie zabawki, jakich przyjaciele Momo nigdy nie mieli, a już na pewno nie ona. Ale przede wszystkim byty one wykonane tak dokładnie, do najdrobniejszych szczeg&amp;oacute;ł&amp;oacute;w, że bawiąc się nimi, nie trzeba było już nic sobie wyobrażać. Dzieci siedziały więc często godzinami wpatrując się jak urzeczone, ale i trochę znudzone, w te zabawki jeżdżące, chyboczące się lub pędzące w k&amp;oacute;łko - jednak żaden pomysł nie przychodził im do głowy. W końcu więc powracały do dawnych zabaw, przy kt&amp;oacute;rych wystarczało im kilka pudełek, podarta chusteczka, kopczyk kreta albo garść kamyk&amp;oacute;w. Wtedy mogły sobie wszystko wyobrażać. (...)</description>
			<category>Źródła - Fragmenty książek</category>
			<pubDate>Mon, 28 Dec 2009 10:22:23 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Optymizm</title>
			<link>http://www.zrodla.net.pl/historie-i-anegdotki/optymizm</link>
			<description>- Co widzi optymista na cmentarzu?- Same plusy.</description>
			<category>Źródła - Historie i anegdotki</category>
			<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 10:16:52 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Szukając ziarnka gorczycy</title>
			<link>http://www.zrodla.net.pl/historie-i-anegdotki/szukajac-ziarnka-gorczycy</link>
			<description>Pewna chińska legenda opowiada o kobiecie, kt&amp;oacute;ra straciła jedynego syna. Pogrążona w smutku przyszła do mędrca i prosiła go: Czy znasz jakieś modlitwy, kt&amp;oacute;re mogłyby przywr&amp;oacute;cić życie mojemu synowi? Starzec jej odpowiedział: Przynieś mi ziarnko gorczycy z domu, kt&amp;oacute;ry nigdy nie zaznał smutku. To ziarenko będzie mi potrzebne, aby wypędzić smutek z twojego życia. Kobieta chodziła długo, odwiedzając rozmaite domy: bogatych i biednych. Wszędzie jednak spotykała ludzi, kt&amp;oacute;rzy w taki czy inny spos&amp;oacute;b doznali smutku. W wielu miejscach zatrzymywała się na dłużej, aby pocieszać zasmuconych. Zaangażowała się tak mocno w pocieszanie innych, że na koniec zapomniała już o poszukiwaniu magicznego ziarnka gorczycy. I nawet nie zdała sobie sprawy, że poszukiwanie ziarnka gorczycy zabrało smutek z jej życia.Cierpienie towarzyszy każdemu z nas. Pragniemy się od niego wyzwolić. Poszukujemy - jak kobieta z chińskiej legendy - ziarnka gorczycy, kt&amp;oacute;re mogłoby nam pomoc przemienić nasz smutek w radość. Jedna z dr&amp;oacute;g wyzwolenia od smutku polega na tym, aby zobaczyć cierpienie i smutek innych, i starć się im pom&amp;oacute;c. Pocieszając innych sami znajdziemy pociechę. </description>
			<category>Źródła - Historie i anegdotki</category>
			<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 12:57:39 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Zmienione oblicze</title>
			<link>http://www.zrodla.net.pl/historie-i-anegdotki/zmienione-oblicze</link>
			<description>Leonardo Da Vinci spędził 7 lat malując ostatnią Wieczerzę. Postacie przedstawiające Jezusa i 12 apostoł&amp;oacute;w zostały namalowane w oparciu o rzeczywiste osoby. Leonardo wybrał najpierw osobę Chrystusa. Przed mistrzem stawiły się setki młodych, aby zostać wybranymi. Da Vinci szukał oblicza niewinnego, spokojnego, i pięknego. Bez blizn, aby wyglądał na postać bez grzechu. Wreszcie po miesiącach poszukiwań wybrał 19-letniego młodzieńca. Nad odwzorowaniem jego oblicza na fresku pracował kolejne sześć miesięcy. Podczas 6 następnych lat malował apostoł&amp;oacute;w. </description>
			<category>Źródła - Historie i anegdotki</category>
			<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 12:26:54 +0100</pubDate>
		</item>
	</channel>
</rss>
